Modlitewne przygotowanie do beatyfikacji
1 godz. 49 minut temu Aktualizacja: 21 minut temu
Na pl. św. Piotra rozpoczęło się przygotowanie do mszy beatyfikacyjnej Jana Pawła II. Pielgrzymi niemal z całego świata odmawiają Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kilku językach.

Odczytane zostaną fragmenty "Dzienniczka" św. siostry Faustyny Kowalskiej, kanonizowanej przez Jana Pawła II. Pielgrzymi wysłuchają także cytatów z niektórych przemówień polskiego papieża, m.in. z kanonizacji ojca Pio i beatyfikacji Matki Teresy z Kalkuty.
Plac św. Piotra wypełniony jest pielgrzymami, ci którym nie udało się tam wejść, mogą śledzić przebieg uroczystości dzięki telebimom rozstawionym na ulicach prowadzących do Watykanu i w centralnych punktach Rzymu. Wśród tłumów widoczne są tysiące polskich flag i transparentów z nazwami miast.
Jedną z ostatnich większych grup, która dostała się na plac była pielgrzymka "Solidarności" z Wrocławia. W niektórych sektorach jest tak tłoczno, że ludzie mdleją.
W oczekiwaniu na rozpoczęcie mszy beatyfikacyjnej Jana Pawła II wierni będą uczestniczyć we wspólnej modlitwie - odmówią Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Nad tłumem powiewają flagi i transparenty; w centralnej części placu jest olbrzymi baner z napisem "Deo gratias" ("Bogu dzięki") unoszony w powietrzu przez czerwone balony z literami JP II. Miejsca przy ołtarzu zajmują księża koncelebransi i biskupi, powoli zapełniają się także sektory dla gości.
- Jan Paweł II był dla nas bardzo szczególną osobą. On pokazał młodym, jaki jest wyjątkowy i że oni są wyjątkowi dla niego - powiedział Dominick Nakpil, który przyjechał na beatyfikację z przyjaciółmi z Opus Dei z Manili na Filipinach.
Na beatyfikację z kilku krajów, m.in. z Czech, Boliwii, Słowacji, Brazylii, Bośni i Ugandy przyjechały siostry ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. - Pan Bóg urządził nam niespodziankę. Byłyśmy w Rzymie na zjeździe dla formatorek zgromadzenia i mogłyśmy zostać na beatyfikację Jana Pawła II. Ojciec Święty był dla nas niesamowicie ważny. Jego sposób apostołowania i przybliżania światu Ewangelii dla nas ma ogromne znaczenie. Dla niego ważne było poświęcenie osoby Bogu, a nie tylko pracy i to, żeby innym poświęcić całego siebie - mówiła s. Lucyna.
Na placu są tysiące Polaków. - To okazja, która się nie powtórzy. Bardzo kochaliśmy papieża i warto tu dzisiaj być z rodakami i całym światem - mówiła Ola Ramusiewicz z Wysokiej k. Piły.
Kolejne godziny do rozpoczęcia uroczystości wierni odliczają wsłuchując się w bicie zegarów na bazylice św. Piotra. Nad tłumem co jakiś czas krąży policyjny śmigłowiec.

Pielgrzymi przy Via della Conciliazione /AFP
Właśnie w rejonie Zamku, tuż przy prowadzącej do Watykanu via della Conciliazione sytuacja jest najtrudniejsza. Ludzie popychają się nawzajem, a rosnący tłum naciera w stronę Placu. Ekipy medyczne mają z trudności z dotarciem z noszami do osób, które zemdlały. Pielgrzymi zablokowali wszystkie przejścia.
Plac św. Piotra wypełniony jest pielgrzymami, ci którym nie udało się tam wejść, mogą śledzić przebieg uroczystości dzięki telebimom rozstawionym na ulicach prowadzących do Watykanu i w centralnych punktach Rzymu. Wśród tłumów widoczne są tysiące polskich flag i transparentów z nazwami miast.
| czytaj dalej |
Plac św. Piotra zamknięty dla pielgrzymów
Plac św. Piotra został zamknięty dla pielgrzymów. Wierni nie mogą już wejść do sektorów. Nikt nie potrafi określić, ile osób się w nich zgromadziło.Jedną z ostatnich większych grup, która dostała się na plac była pielgrzymka "Solidarności" z Wrocławia. W niektórych sektorach jest tak tłoczno, że ludzie mdleją.
W oczekiwaniu na rozpoczęcie mszy beatyfikacyjnej Jana Pawła II wierni będą uczestniczyć we wspólnej modlitwie - odmówią Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Nad tłumem powiewają flagi i transparenty; w centralnej części placu jest olbrzymi baner z napisem "Deo gratias" ("Bogu dzięki") unoszony w powietrzu przez czerwone balony z literami JP II. Miejsca przy ołtarzu zajmują księża koncelebransi i biskupi, powoli zapełniają się także sektory dla gości.
- Jan Paweł II był dla nas bardzo szczególną osobą. On pokazał młodym, jaki jest wyjątkowy i że oni są wyjątkowi dla niego - powiedział Dominick Nakpil, który przyjechał na beatyfikację z przyjaciółmi z Opus Dei z Manili na Filipinach.
Na beatyfikację z kilku krajów, m.in. z Czech, Boliwii, Słowacji, Brazylii, Bośni i Ugandy przyjechały siostry ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. - Pan Bóg urządził nam niespodziankę. Byłyśmy w Rzymie na zjeździe dla formatorek zgromadzenia i mogłyśmy zostać na beatyfikację Jana Pawła II. Ojciec Święty był dla nas niesamowicie ważny. Jego sposób apostołowania i przybliżania światu Ewangelii dla nas ma ogromne znaczenie. Dla niego ważne było poświęcenie osoby Bogu, a nie tylko pracy i to, żeby innym poświęcić całego siebie - mówiła s. Lucyna.
Na placu są tysiące Polaków. - To
Kolejne godziny do rozpoczęcia uroczystości wierni odliczają wsłuchując się w bicie
Ścisk i omdlenia przy Zamku Świętego Anioła
Ogromny ścisk panuje w okolicach Zamku Świętego Anioła w Rzymie, spod którego wielki tłum pielgrzymów próbuje przedostać się w kierunku Placu świętego Piotra. Blokada dróg ewakuacyjnych utrudnia niesienie pomocy ludziom, którzy zemdleli.
Pielgrzymi przy Via della Conciliazione /AFP
Właśnie w rejonie Zamku, tuż przy prowadzącej do Watykanu via della Conciliazione sytuacja jest najtrudniejsza. Ludzie popychają się nawzajem, a rosnący tłum naciera w stronę Placu. Ekipy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz